Erotyczne opowiadania

Piękna Alicja...

Poznałem Alicję już jakiś czas temu, była wspaniała, idealna, po prostu bomba!
Nasze rozmowy poruszały przeróżne tematy, w tym i te seksualne.
Znaliśmy swoje adresy, znaliśmy się już dość długo, jednak odwlekaliśmy nasze pierwsze, wspólne spotkanie.
Któregoś dnia postanowiłem to wszystko zmienić i zrobić jej niespodziankę.
Od samego rana chodziłem podekscytowany, że wreszcie uda mi się ją zobaczyć. Wstałem i postanowiłem: „Pojadę tam i już!”.
W drodze do jej domu zadzwoniłem do niej, rozmawiałem z nią jak gdyby nigdy nic..
Na szczęście była w domu, bo powiedziała, że akurat wyszła z kąpieli....
Rozmowa nie miała końca, jednak byłem już pod jej domem, dłoń delikatnie położyłem na dzwonku i jednym stanowczym ruchem wcisnąłem.
W słuchawce zabrzmiał dźwięk dzwonka:
„Poczekaj, ktoś przyszedł. Za chwilę dokończymy rozmowę.”
Stoję, i słyszę zgrzyt klucza w zamku. Otworzyła szczupła, długonoga szatynka. To moja Alicja!!
Telefon wypadł jej z dłoni.
Już samo powitanie było obsypane soczystymi pocałunkami, złączeni w pocałunkach i uściskach podążyliśmy wzdłuż korytarza, a ja jedną nogą odepchnąłem drzwi wejściowe.
Zamknęły się z impetem. Prowadziłem ją w uścisku, aż do samej kuchni, ujrzałem stół i podążyłem w jego kierunku. Gdy na nim usiadła odkleiłem się od jej ust i spojrzałem w oczy:
„Dzień Dobry Kochanie”
Spojrzała na mnie zalotnie, położyła ręce na ramionach, jednym ruchem przyciągnęła do siebie i zaczęła całować.
Nie minęło 5 minut, a już pozbyliśmy się koszulek. Nieustannie ją całując położyłem dłonie na jej gładkich plecach, pospiesznie wymacałem stanik i rozpiąłem w jednej chwili.
Alicja rozszerzyła swoje uda i zaplotła swoje nogi na moich biodrach. Poczułem jak mój penis szykuje się do zabawy.
Najwyraźniej to wyczuła, bo po chwili jej śliczne rączki powędrowały tam gdzie chciałem je najbardziej poczuć... Jedną rękę wsunęła do spodni, chwytając mojego penisa, drugą pospiesznie rozpinała rozporek. Wplotłem dłoń w jej gęste, długie włosy, a drugą zacząłem zsuwać jej spódniczkę. Ojej..nie miała majteczek na sobie. Ale mnie to podnieciło.
Odchyliłem się od niej na moment, zsunąłem spodnie i poprosiłem, by się wypięła pupą do mnie. Zrobiła posłusznie to o co prosiłem, po chwili byłem już wewnątrz. Jej ciasne, ciepłe wnętrze podnieciło mnie niesamowicie, posuwałem ją na początku wolno, raz po raz przyspieszając tempa, chwyciła moje dłonie oparte o stół i położyła je sobie na swoje jędrne piersi. Co za uczucie! Myślałem, że zaraz eksploduję, ale udało mi się powstrzymać.
Alicja zaproponowała, abyśmy przenieśli się do pokoju, pośpiesznie się tam udaliśmy opadając w objęciach na łóżko. Alicja ułożyła się wygodnie, rozchylając szeroko nogi i uśmiechając się zalotnie. Miała śliczną, gładziutką cipkę, natychmiast zatopiłem w niej języczek, wydobywała z siebie raz po razie jęki rozkoszy, które jeszcze bardziej mnie podniecały. Skupiłem się na łechtaczce, a paluszki wsunąłem do jej środka, jęknęła tak kilka razy, aż po chwili doszła...Wszedłem w nią ponownie, tym razem od razu mocno, szybko i zdecydowanie, dyszeliśmy w rozkoszy dłuższą chwilę, poczułem, że szczyt już jest bardzo bliski. Wyjąłem swojego kutasa i strzeliłem jej do buzi. Połknęła mój sok z uśmiechem na ustach, oblizała językiem to co wydobyło się poza usta. Spojrzeliśmy na siebie czule i opadliśmy bez sił na łóżko. Po czym zasnęliśmy....

12345678następna >>

Kup ten skrypt na doneta.pl